Lekcje gry na ukulele

Miło mi poinformować, że w związku z dużym zainteresowaniem i wieloma zapytaniami z Państwa strony, od nowego roku szkolnego 2018/19 oprócz nauki gry na gitarze, oferuję również lekcje gry na ukulele.

Ukulele to instrument często określany jako miniaturowa gitara. Posiada on 4 struny, gra się na nim podobnie jak na gitarze i jest idealnym instrumentem jako wstęp do nauki gry na większych instrumentach strunowych.

Zajęcia nauki gry na ukulele odbywają się, podobnie jak zajęcia gitarowe, w Bałuckim Ośrodku Kultury ‘Rondo’ w Łodzi.

Jeśli jesteś zainteresowany/a nauką gry na ukulele proszę o kontakt telefoniczny na 606 380 389.

Zapraszam serdecznie,
Andrzej Fałek

Zapisy na rok szkolny 2018/19

W związku z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, uprzejmie informuję, że pozostało jeszcze kilka wolnych miejsc, w wybranych godzinach, w następujące dni tygodnia:

Poniedziałek, Wtorek, Czwartek, Piątek – w Bałuckim Ośrodku Kultury ‘Rondo’ w Łodzi
Sobota, Niedziela – prywatne zajęcia w domu ucznia.

O szczegółowe godziny i terminy proszę o kontakt telefoniczny na 606 380 389.

Andrzej Fałek

Kanał YouTube

Ci z Was, którzy śledzą mnie na moim profilu Facebook wiedzą, że od tego roku, regularnie pojawiają się na nim nagrania wideo, w których prezentuję covery znanych i lubianych piosenek w moich własnych opracowaniach na gitarę klasyczną. Są one grane metodą fingerstyle, której uczę swoich podopiecznych na indywidualnych zajęciach w Łodzi.

Do tej pory nagrałem covery takich artystów jak Adele czy The Beatles oraz ponadczasowe przeboje takie jak “Que Sera, Sera” czy “Fly Me To The Moon”.

Od teraz wszystkie moje nagrania wideo są również dostępne na moim kanale YouTube.

Mam nadzieję, że ów filmy przypadną Wam do gustu i umilą czas 🙂

Jeśli macie jakieś propozycje co do następnych nagrań czekam na Wasze komentarze na kanale poniżej lub Facebook’u.

https://www.youtube.com/channel/UCLp2-4or9dXAPh49yo-lBnw


Świąteczne Życzenia

Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, chciałbym poświęcić moment na refleksję nad mijającym rokiem i wyrazić swoją wdzięczność wszystkim moim uczniom, których zapał i postępy w nauce sprawiają, że z przyjemnością patrzę na rezultaty swojej pracy.

Rok 2016 był dla mnie szczególnie wyjątkowy: od założenia nowej strony internetowej oraz dołączenia do Facebook’owej społeczności, po zwiększenie ilości zajęć, które jestem w stanie prowadzić dla wciąż rosnącego grona uczniów w Łodzi i okolicach.

Mam nadzieję, że mój tryb nauki spełnia oczekiwania moich podopiecznych, a nabyte przez Was umiejętności wnoszą do Waszego życia radość i satysfakcję.

Z niecierpliwością wyczekuję nowego roku i ekscytujących pomysłów i projektów, które mam w planach, tak aby zapewnić moim obecnym i przyszłym uczniom najlepsze i najskuteczniejsze lekcje gry na gitarze w Łodzi.

Moi drodzy, życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku!

Do zobaczenia w 2017!

Andrzej Fałek

 

Wywiad dla Angory

Kilka tygodnii temu miałem przyjemność udzielić wywiadu tygodnikowi Angora, w którym opowiadałem o nauce gry na gitarze w Łodzi, mojej technice i o tym, czy nauka możliwa jest w każdym wieku.

Poniżej treść wywiadu, który wydrukowany został w wydaniu Angory nr 1361

Miłej lektury!


Akordy na pamięć

Rozmowa z ANDRZEJEM FAŁKIEM, nauczycielem gry na gitarze

– Nauczy pan grać pięćdziesięciolatka na gitarze?

–  Tak, pod warunkiem że on sam będzie tego chciał. Miałem swego czasu panią, która przez całe życie marzyła o tym, by nauczyć się grać na gitarze. Ciągle jednak brakowało jej czasu. Dopiero przejście na emeryturę pozwoliło jej zrealizować to marzenie. Oczywiście nie grała jak wirtuoz gitary klasycznej, ale nauczyła się tak, że mogła akompaniować.

– Dużo ma pan uczniów w wieku dojrzałym?

– Nie ukrywam, że przeważają jednak młodsi. Ale niedawno miałem pięćdziesięciolatka, który bardzo się do tego zapalił i był konsekwentny. Myślę, że wiele osób nie docenia korzyści, jakie daje nauka gry na instrumencie.

– Ma pan jakąś własną specjalną metodą?

–  Tak. Uczę grania melodii, basu i akompaniamentu. To takie kompleksowe granie, które jest dość trudne. Ludzie starsi, co zauważyłem, bardziej chcą nauczyć się akompaniamentu, czyli grania akordami do śpiewu. Dlatego kładę nacisk na naukę tabulatury, czyli pokazanie, którą ze strun i gdzie należy w danym momencie nacisnąć. Dzięki temu już po pierwszej czy drugiej lekcji wiadomo, o co w tym wszystkim chodzi.

– Co osobom starszym sprawia największe trudności w opanowaniu gry?

– Chyba to wspomniane połączenie. Przykładowo, na skrzypcach gra się jeden dźwięk czy melodię. U mnie dochodzi jeszcze jakiś kontrapunkt albo bas i dodatkowe dźwięki. I to jest trudne, bo palce lewej i prawej dłoni muszą pracować jakby niezależnie. Nie należy się jednak zrażać, bo można sobie z tym poradzić. Potrzeba jednak wielu ćwiczeń.

–  W  przypadku osób starszych problemem może być osłabienie sprawności palców. Jak to  wpływa na naukę?

– Moim zdaniem, w grze na gitarze czy innym instrumencie najważniejsze jest, czy dana osoba chce się nauczyć. Jeśli tak, to pokona trudności i pewne ograniczenia. Potrzebny jest zapał, konsekwencja i wytrwałość. Ja tylko ułatwiam naukę. Daję swoim uczniom odpowiednie materiały do domu i każdy może w dowolnej chwili ćwiczyć. Pamiętajmy, że nauka gry na gitarze nigdy właściwie się nie kończy. Ja gram ponad 40 lat i ciągle uczę się czegoś nowego.

– Psychologowie uważają, że uczenie się gry na instrumencie sprzyja zachowaniu dobrej pamięci. Zgadza się pan z tym?

– Oczywiście. Sam jestem już po sześćdziesiątce i coś na ten temat wiem. Grając na gitarze, trzeba znać np. akordy, a jest ich bardzo dużo. W takiej sytuacji poznanie i przyswojenie ich nazw jest już niezłym ćwiczeniem pamięciowym. A przecież trzeba dodatkowo zapamiętać ustawienie palców na gryfie do poszczególnych akordów. To także stymuluje nasz mózg, podobnie jak zapamiętywanie melodii. Pozytywny wpływ nauki gry na instrumencie zauważam nawet u młodych osób czy dzieci. Łatwiej jest osobom mającym tzw. pamięć muzyczną.

– Ile czasu potrzeba, by coś samemu zagrać?

– Na naukę dwóch czy trzech akordów do jakiejś piosenki wystarczy kilka lekcji. Oczywiście mówimy o prostych melodyjkach o charakterze biesiadnym, granych przy okazji różnego rodzaju spotkań towarzyskich.